Noc Dziadów – Pieśń Pamięci
2025-10-20, 2:38 AM

Noc Dziadów – Pieśń Pamięci

 

Mistyczna noc, kiedy granica między żywymi a umarłymi znika, a pamięć i serce stają się mostem między światami.

Noc była gęsta, lepka jak żywica. Mgła spływała z lasu, oplatając chaty, jakby sama ziemia chciała chronić mieszkańców przed tym, co miało nadejść. Dzień gasł bez pytań – wszyscy wiedzieli, że nadeszła ta wyjątkowa noc. Noc Dziadów.

W chacie na skraju boru siedziała stara Miruna. Jej siwe włosy falowały swobodnie, oczy błyszczały jak węgielki, a dłonie pachniały dymem i miodem. Przed nią stały miski z kaszą, jajka, chleb i dzban miodu – ofiary dla tych, którzy dawno przeszli za rzekę cieni.

Miruna zapaliła świecę z wosku pszczelego, a jej wnuczka, Rada, patrzyła z mieszaniną strachu i ciekawości. „Babciu, przyjdą?” – spytała cicho. „Jeśli pamiętasz ich imiona, zawsze przychodzą” – odparła kobieta. „A jeśli zapomnisz, błąkają się w ciemności.”

Z zewnątrz dobiegł jęk wiatru, ale Miruna wiedziała, że to nie wiatr. Otworzyła drzwi – świeca na progu zatańczyła, a powoli do izby wchodziły cienie dawnych ludzi. Rada poczuła chłód na karku. Jeden cień pochylił się nad stołem – młody mężczyzna o oczach jak nocne jezioro. „To twój dziad, Radko” – wyszeptała Miruna. „Przyszedł, żebyś wiedziała, że cię słucha.”

Cień dotknął jej policzka – zimny, lecz nieprzerażający. „Nie bój się światła w ciemności – powiedział głos, którego nie słyszały uszy, tylko dusza. – Bo w tobie płonie ta sama iskra, co w nas.”

Miruna zaczęła nucić starą pieśń o duszach wędrujących z dymem, o brzozach pamiętających imiona, o wodach, które niosą wspomnienia dalej niż śmierć. Płomienie świecy jaśniały, cienie tańczyły wokół stołu, a Rada poczuła, że świat żywych i umarłych na moment się połączył.

Gdy świt wślizgnął się przez szczeliny w oknach, duchy powoli zniknęły. Pozostał zapach miodu i cisza. Miruna uśmiechnęła się: „Zrobiliśmy, co trzeba. Światło wraca.” Na stole leżał jeden srebrny włos – znak, że pamięć przetrwała. Tej nocy, zasypiając, Rada usłyszała echo dawnej pieśni: „Nie ma końca, kto pamięta. Nie ginie, kto jest wołany po imieniu.”

____ ● ____

Kategoria: Wędrujące myśli | Dodał: lilule223 | Tagi: Słowianie, opowieść słowiańska, słowiańska mitologia, Miruna, noc Dziadów, stare obrzędy, Dziady, słowiańska tradycja, słowiański klimat, duchy przodków
Wyświetleń: 19 | Pobrań: 0 | Rating: 5.0/1


Liczba wszystkich komentarzy: 0