Kiedy dobroć zostaje niezauważona
2025-10-21, 6:22 PM

Bycie dobrym czasami wygląda jak praca w niewidzialnej fabryce. Dajesz, poświęcasz czas, energię, uwagę, a ludzie wokół przyjmują to jak powietrze, nic nie warte, oczywiste i niezauważalne. Robisz coś, co dla Ciebie jest naturalne, a oni traktują to jak coś, co im się należy. Nikt nie mówi „dziękuję”, nikt nie zauważa wysiłku, nikt nie pamięta, że kiedykolwiek się starałaś. A tych ludzi jest mnóstwo.

Najtrudniejsze zaczyna się wtedy, gdy w końcu powiesz „nie”. Nagle stajesz się złą, niewdzięczną, egoistyczną. Plują słowami, wytykają brak wsparcia, zapominając o tym, co dostało się wcześniej. I wtedy czujesz się winna. Czujesz się źle, bo przecież chciałaś dobrze, przecież dałaś z siebie tyle. Bawienie się w dobrego człowieka jest proste, powiedzenie „dość” jest strasznie trudne.

Czasem po prostu zostajesz z tym ciężarem, z poczuciem, że twoja dobroć została wykorzystana, że nikt jej nie docenił i że trudno uwolnić się od poczucia winy. To boli i nie ma na to prostego rozwiązania. Nie każdy gest zostanie odwzajemniony, nie każdy uśmiech wróci, nie każda pomoc zostanie zauważona. I czasem trzeba to przyjąć, choć wcale nie jest łatwo.

 

 

Kategoria: Wędrujące myśli | Dodał: lilule223 | Tagi: emocje, relacje, niewdzięczność, dobroć, granice, refleksje, zycie, poczucie winy
Wyświetleń: 15 | Pobrań: 0 | Rating: 5.0/1


Liczba wszystkich komentarzy: 0